Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Czy duchowości można się nauczyć?

Jak pytam moich bliskich, czym jest dla nich duchowość, to zazwyczaj odpowiadają tak samo: że jest to życie według określonych zasad moralnych. Basia Zimoch, moja bliska serdeczna znajoma, odpowiedziała inaczej: 
Duchowość przejawia się w sprawach dnia codziennego. To dostrzeganie Boskości w sobie.  Kochanie siebie. Działanie w oparciu o swój kodeks etyczny, rozróżnienie swoich emocji i panowanie nad nimi. Robienie z miłością i radością rzeczy, które przynoszą Dobrostan”.

W książce Macieja Wielobóba „Duchowość na codzień. Ścieżka współczesnego mistyka” znalazłam inny cytat, który równie pięknie mówi o duchowości i który bardzo mocno do mnie przemawia. Jest to cytat Ibn Arabi, teologa sufickiego. Zobaczcie sami: 
Moje serce zawiera w sobie każdą formę, zarówno pastwisko dla gazeli jak i klasztor chrześcijańskich mnichów.  Jest świątynią dla wyznawców bożków i święty ołtarz dla pielgrzymów. Jest tablica Tory, są aury Koranu. Podążam za religią Miłości i idę tam, gdzie zawiedzie mnie Jego wielbł…

Co to jest skorzonera zwana wężymordem?

Zapachniało wiosną już na dobre. Kilka dni temu wsłuchiwałam się w burzę i w dźwięk, jaki wydawał deszcz uderzający o parapet. Przez te opady  zrobiło nam się zielono. Jest to chyba najbardziej wyczekiwany moment o tej porze roku. 
W tym roku pierwszy raz działałam czynnie na działce, pomagając co prawda mojemu tacie, ale można rzec, że dużo inicjatywy też było po mojej stronie. Posadziłam groszek, cebulę, kupiłam też w sklepie nasiennym różne odmiany sałat - rukolę, roszponkę i cykorię. Już nie mogę doczekać się, kiedy znów będę bawić się w działkowicza. Póki co - korzystam z miejskiego stylu życia :) 
Kiedy byłam u taty w odwiedzinach - zapukała do nas sąsiadka i wręczyła mi warzywo ze swojej działki, o którym nigdy dotąd nie słyszałam. Powiedziała mi, że nazywa się skorzonera inaczej wężymord. „Co za nazwa” - pomyślałam. Poradziła mi tylko, żeby myć ją w rękawiczkach, bo bardzo farbuje i że najlepiej smakuje przyrządzona z bułką tartą. Notabene - fajnie mieć taką sąsiadkę. W Poznaniu…

5 kroków do wiosennej odnowy

Wiosnę już widać i czuć. Na niebie podziwiałam klucz ptaków, słuchałam ich porannych koncertów, napawałam się zapachem wiosny wieczorami i ciepłem słońca w dzień. 

W końcu przyszła wiosna, co prawda kalendarzowa, ale już można było poczuć ją w powietrzu. Najpiękniejsze, jak dla mnie, ostatnie dni, gdzie można było zobaczyć jak wszystko budzi się do życia, to był pierwszy dzień wiosny  zeszła niedziela i dziś.  Zapamiętałam te daty, bo w pierwszy dzień wiosny wybrałam się na sprzątanie lasów do Puszczy Zielonki z okazji Międzynarodowego Dnia Lasów,  w zeszłą niedzielę robiłam pierwszy raz dla mojej rodziny półwegańskie danie pad thai, a dziś byłam działkowiczem.  Inicjatywy wypadły pomyślnie.  Do wyprawy leśnej przygotowałam się dokładnie obmyślając plan wycieczki. W domu znalazłam starą mapę Natura 2000, gdzie można zobaczyć wszystkie wielkopolskie zalesione rejony. Wybrałam urokliwe miejsce o nazwie Uroczysko Maruszka. Ciekawa historia z nim związana przekonała mnie, że to będzie dobry…