Jarskie kotlety ziemniaczane

Mam w domu mięsożercę, dlatego staram się tak przygotowywać posiłki, żeby pasowało nam obu. Mięsożerca jest diabetykiem od  dziecka i dodatkowo nie lubi kuminu i kurkumy, więc wszelkie indyjskie przepisy odpadają. Znalazłam ostatnio w moich  książkach kulinarnych starą książkę z przepisami jarskimi z lat siedemdziesiątych, a w niej przepis na  kotlety ziemniaczane, przerobiłam je pod siebie i wyszły pyszne. 



Składniki:

Pół kilo ziemniaków
pół papryki ( w książce była cebula)
gałka muszkatołowa lub imbir. 
dwa jajka ugotowane na twardo,
olej do smażenia,
pół naci pietruszki
3 ząbki czosnku,
dwie łyżki mąki,
bułka tarta to obtaczania. 


Przepis jest bardzo prosty. Ziemniaki gotujemy, paprykę smażymy na oleju razem z czosnkiem. Kiedy ziemniaki się ugotują wszystko razem mieszamy i wyrabiamy kotlety. Smażymy. 

W przepisie polecano polać sosem pomidorowym lub pieczarkowym. 

Smacznego!


3 komentarze:

  1. A ja bez obiadu. Buuu! Wyglądają smakowicie. 🍲🍜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna. Wyślę kurierem. Naprawdę wyszły smaczne bo robiłam z fasoli i były w smaku gorsze.

      Usuń
  2. Super przepis, łykam
    Dziękuję 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze