Przejdź do głównej zawartości

Listopadowe popołudnia

Lubię modę i to, że łącze różne zainteresowania i pasje, które na pierwszy rzut oka wydają się być bardzo odległe od siebie. Ale to tylko pozory. Holistyczna medycyna i moda mają wiele wspólnego chociażby to, że jedno i drugie może uzdrawiać. Dobry wygląd ma duży wpływ na nasze samopoczucie. Kolorem, jak i strojem, możemy zdziałać wiele. Dziś listopadowe popołudnie u mnie wyglądało tak - kolor na pomponie i na skarpetkach :) A jaki koloryt pojawił się dziś u Was?








Buty TKMXX spodnie ZARA płaszcz MANGO

Komentarze

  1. cool!

    www.bstylevoyage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega oryginalnie i stylowo i przede wszystkim nie przekombinowane, jak to bywa na większości blogow, te dziewczyny zdecydowanie powinny brać z Ciebie przyklad :D
    Fantastyczny płaszcz ajćććć <3
    i czadowe bucisze <3

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie czerń ogólnie, ale dodatki różowo-turkusowe:))
    Twoja wersja bardzo mi się widzi! Skarpetki i pompon, to jest TO:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio byłam w indyjskiej knajpce w Warszawie i było dużo turkusu, nie mogłam się napatrzeć:)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze

Popularne posty z tego bloga

black trencz

Uzdrawiająca herbata imbirowa - idealna receptura!

Pierwszy raz o imbirze przeczytałam jakieś trzynaście lat w ajurwedyjskiej książce kucharskiej, w zasadzie o herbacie imbirowej, bo o samym imbirze dowiedziałam się z książki "Joga ziół". Odrazu go polubiłam. Dobrze, że pod nosem miałam wtedy Piotra i Pawła w którym zawsze imbir był na półkach. Zdaję sobie sprawę, że w tamtym okresie nie zawsze można było go dostać, nie każdy miał też  o nim pojęcie. To, że jest on dostępny niemal w każdym dziś sklepie to już nikogo nie dziwi ale to, że jest skuteczny to nie każdy pewnie o tym wie, a jest. 
Zanim przejdę do mojej  receptury przyjrzymy się bliżej imbirowi.  Dla niektórych pewnie będzie to tylko przypomnienie a dla niektórych mam nadzieję inspiracja. 
Imbir


W ajurwedzie imbir jest prawdopodobnie  najlepszy i najbardziej sattwiczny (sattwa to słowo pochodzące z sanskrytu, oznaczające harmonię i równowagę; oznacza rownież czystość i dobroć ) ze wszystkich przypraw. Jest nazywany wiśwabheasaj, czyli uniwersalnym lekiem. Kiedyś pr…

Jesień?

Tęskniłam , więc jestem... lato piękne nam się kończy i nadchodzi najpiękniejsza pora roku - jesień.  Czy smutno? Nie! Dziś witam Was zestawem prawie typowo jesiennym. Sweter oversize wyciągnęłam z dna szafy. Uwielbiam wielgachne  swetry. Myślę, że jeszcze kilka podobnych pojawi się u mnie w szafie. Są ciepłe, miłe i pasują do wszystkiego. Spódnicę moją midi już znacie z tamtego roku, wyszukałam ją w sh, buty natomiast są moim nowym odkryciem. Przyznam, że ostatni raz takie buty nosiłam jeszcze jak byłam nastolatką. Są absolutnie piękne.