Przejdź do głównej zawartości

Odkryj swoje prakriti.

źródło:pinterest

W poprzednim poście opisałam Wam czym jest ajurweda i prakriti. Wiedza ta jest bardzo istotna dla dalszego zrozumienia poruszanych w tym artykule kwestii, zatem pozwolę przypomnieć jeszcze raz najważniejsze terminy. Prakriti to dosłownie „pierwotna natura”, czyli moment poczęcia. Rodzimy się w doskonalej pierwotnej równowadze, a wszelkie zaburzenia tej równowagi określamy mianem vikriti. W ajurwedzie ciało zbudowane jest z pięciu elementów: przestrzeń, woda, ogień, ziemia, powietrze. Trzy dosze: Vata, Pitta, Kapha, są przejawem owych pięciu stanów. Dążenie do równowagi pomiędzy tymi elementami stanowi klucz do zdrowia. 

Poniżej przedstawiam test na określenie Waszego prakriti. Tego typu testów znajdziecie mnóstwo w książkach do ajurwedy czy w sieci, ale ważne jest, by nie traktować ich absolutnie jako diagnozy. Ma być dla Was jedynie inspiracją, by lepiej poznać własne „ja”. Klasyczny test na prakriti określa się na podstawie pulsu z ręki, który wymaga wysokich umiejętności i z tego co wiem - robi to lekarz ajurwedyjski. Świadomość własnego ciała oraz dobry z nim kontakt, a także wskazówki zawarte w tym teście, bez problemu wystarczą do tego, aby w pełni cieszyć się zdrowiem. 

Zapraszam Was do zrobienia testu. Jego wypełnienie jest niezwykle proste. Wystarczy, abyście przejrzeli punkt po punkcie informacje zawarte w tabelach. Najpierw Vata, Pitta a potem Kapha. Zaznaczcie przy tym te stwierdzenia, które pasują do Was najbardziej. 




Następnie podsumujcie zaznaczone punkty – tam, gdzie zakreśliliście najwięcej odpowiedzi znajduje się Wasza konstytucja - dosza. Może się okazać, że będziecie mieć podwójną doszę, np. Wata-Pitta, Pitta-Kapha, a nawet może zdarzyć się trójdoszowa budowa. Ważne, byście podeszli szczerze do testu, wszak chodzi o Wasze zdrowie.

Życie z ajurwedą jest piękne i jeśli już raz chociaż na chwilę pojawi się w waszym życiu, tak jak u mnie, to pozostanie już z Wami na zawsze:) Życzę, byście odnaleźli swoją pierwotną naturę i według niej podążali. I liczę, że pochwalicie się nam wszystkim w komentarzach, co Wam wyszło z testu.  

P.S Wszystkie teksty, które ostatnio zamieszczam są sklejką różnych moich skryptów, oraz różnych książek. Ułożyłam to w jedną moją całość dla mojego własnego zrozumienia oraz dla Was:)
Przepraszam za słabą jakość testu, ale tak jak pisałam jest ich wszędzie mnóstwo, ja chciałam Was tylko zainspirować. 

Z mocą!
Magda



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Porządki w szafie, czyli 5 zasad modowych szczęśliwej kobiety!

Nie wiem czy zauważyliście, ale przeszłam stopniową metamorfozę. Jeszcze dwa lata temu wystarczyły mi czarne dżinsy, t-shirt i potargane, krótkie włosy. Dziś jest inaczej. Jak zmienia się image to znaczy, że zmienia się wszystko. I odwrotnie - chcemy poprawić nasz wygląd, by dokonać życiowej rewolucji. Podobnie z włosami. Jak kobieta pragnie nowej fryzury - to znaczy, że coś się dzieje w jej życiu. Też tak kiedyś miałam, ale ostatnio cierpliwie czekam, aż powróci mój naturalny kolor. Dlatego jeśli coś zmieniam - to w swojej szafie.
Nasze przyzwyczajenia, jakiekolwiek, jeżeli nagle zastąpimy czymś nowym, to będą wzbudzać zdziwienie u innych. Najgorzej jednak jak ktoś się zamknie w swoich schematach i nie jest w stanie z nich wyjść, bo ludzie, bo presja, bo ktoś oceni, bo coś tam jeszcze innego… zupełnie niepotrzebnie. Jeśli czujemy, że coś idzie w złym kierunku - zawróćmy. Chyba, że ktoś nie czuje potrzeby zmian. Wtedy to inna sprawa.

A ja uwielbiam się zmieniać! Ostatnio w mojej gardero…

Nie - zwykła pokrzywa i jej lecznicza moc.

Epidemia koronowirusa doprowadziła do tego, że w ciągu jednego dnia straciłam pracę i tym samym   wylądowałam na wsi. Jedyny plus tej całej sytuacji. Dzięki temu, że mam teraz  więcej czasu i  codzienne uprawiam  spacery zaczęłam znów zaprzyjaźniać się z lasem, znów zaczęłam być bliżej natury. Wszystko zaczęło się od porannego treningu z nordic walking kiedy podczas medytacji nad jeziorem natrafiłam na piękny żółty chwast, który później okazał się podbiałem. W południe piłam już z niego pyszny napar a następnego dnia poszłam na wyprawę w poszukiwaniu pokrzywy. Pamiętam jak kilka lat temu na wielkiej łące w środku lasu nazbierałyśmy z teściową  pełne koszyki, ale jakoś wtedy nie czułam jej aż tak energetycznie jak teraz. Musiałam przejść jakiś proces:) Nazbierałam jej pełen koszyk, zrobiłam z niej nalewkę, której efekty będą za miesiąc, sok, syrop, koktajle i susz.  Jak macie możliwości to biegnijcie i zbierajcie, bo teraz jest najlepsza. 
KILKA SŁÓW O POKRZYWIE
Pokrzywa to roślina lubią…

Holistyczne pomysły na prezenty świąteczne oraz krótkie rozważania na temat Świąt.

Moje rodzinne święta miały od lat ten sam schemat. Na stole królowała tradycja, 12 potraw, a sam stół zawsze był idealnie dopracowany. Nie było zwyczaju śpiewania kolęd. Kolacja rozpoczynała się wraz z zapaleniem pierwszej gwiazdy i ani minuty później. Po dwóch godzinach było już idealnie wysprzątane, jak u perfekcyjnej pani domu. Tradycyjna była też choinka, od kilkunastu lat taka sama i nigdy prawdziwa. W święta zawsze odwiedzałam też dom rodzinny, bo uważałam, że ta tradycja jest dla mnie najważniejsza. Rodzina to jedna z moich największych wartości.  Aktualne święta będą u mnie inne niż zawsze. Zamiast zielonego drzewka będzie eco choinka, czyli uzbierane gałęzie z lasu, na których zawisną dekoracje własnej produkcji. 




Potrawy także zmodyfikuję, nie będą do końca tradycyjne, raczej planuję własną inwencję twórczą. Uwielbiam kuchnię indyjską, więc na pewno jej nie zabraknie na moim świątecznym stole. Mam bowiem nadrzędny plan. Chcę, by te święta były nastawione na doświadczanie chwil…