Przejdź do głównej zawartości

Moje początki z ajurwedą.

Ajurwedę poznałam jakieś 12 lat temu zauważyłam wówczas, że dostarcza mi ona nowego spojrzenia dla mojej pracy wtedy jako kosmetologa. Zaciekawił mnie jej światopogląd zupełnie inny, niż ta cała moja edukacja. Zainspirowała mnie i zaczęłam jej praktyki stosować w życiu codziennym. W między czasie również przeszłam kurs masażu abhyangi. Chciałam wiedzieć więcej i przekazywać więcej. Zaczęłam zauważać, że nie tylko mnie zafascynowała ajurweda, ale wszystkich moich znajomych  dookoła, chociaż dla niektórych nazwa wydawała się dość dziwna i trudna w wymowie. Najbardziej upodobałam sobie kuchnię ajurwedyjską, ze względu na piękno przypraw i ich  właściwości. Zauważyłam, że bardzo  korzystnie ona wpływa na mój organizm ale też urodę. Cały czas pomimo lat nauki czułam niedosyt w mojej wiedzy i pomimo tego, że cały czas ją studiowałam uczestniczyłam w warsztatach ciągle czułam niedosyt. Postanowiłam tu z Wami zgłębić wiedzę od podstaw. 
Może zaczniemy od tego.

Photo: Pixabay


Czym jest Ajurweda?

Ajurweda (ayurveda) to w sanskrycie: "Wiedza o życiu". Gdzie "ajus" znaczy życie, a "veda" wiedza, mądrość. Jako, że życie jest synonimem zdrowia. Ajurweda jest wiedzą o zdrowiu.
To najstarszy system leczenia, który powstał w Indiach  pięć tysięcy lat temu. Nazywana bywa matką medycyny. W 1979 roku została oficjalnie uznana przez Światową Organizację Zdrowia jako koncepcja zdrowia i terapii.
Istotą ajurwedy jest świadome dążenie człowieka do równowagi na poziomie ciała, umysłu i ducha. Ajurweda to zatem  model leczenia holistycznego. Nasze ciało i doświadczenia są mikrokosmosem stanowiącym część większego wszechświata, oraz świadomość współzależności wynikających z interakcji pomiędzy naszym światym wewnętrznym i zewnętrznym.
W tym systemie ziemię postrzega się jako zbudowaną z pięciu elementów: eteru ( przestrzeni) , powietrza, ognia, wody i ziemi traktuje się je jako przejawy boskości. Dążenie do równowagi pomiędzy nimi stanowi klucz do utrzymania zdrowia. Istoty żywe posiadają jeszcze jeden element: jest to prana. Prana w sanskrycie oznacza oddech rozumiana jako sila witalna, która płynie przez kanały w hinduizmie zwane Nadi.
Według medycyny indyjskiej ciało powstaje z wyżej wymienionych pięciu elementów. Rodzimy się z prakriti. Czyli rodzimy się pełni zdrowi, rodzimy się w doskonalej pierwotnej równowadze.  To co dalej z nią zrobimy, zależy od nas. Niszczymy ją poprzez złe jedzenie, zły styl życia, życie wbrew sobie, dalej stajemy się słabsi mniej odporni w efekcie chorujemy. A ta choroba (vikriti)  to jest zaburzenie równowagi. 
Tych pięć elementów prakriti tworzy trzy podstawowe typy budowy, trzy doshe: vata, pitta, kapha.  Jeśli powietrze i eter przeważają w Twojej budowie, to masz naturę wata.  Jeśli woda i ogień to Twoją naturą jest pitta. Gdy woda i ziemia dominują w ciele przy urodzeniu wtedy jesteś kapha. Zazwyczaj jest tak, że mamy przewagę jednej z dosh lub mogą być dwie dominujące doshe. Każdy z nas jest unikalną kombinacją vata, kapha i pitta, a wahania w rozkładzie tych czynników mają wpływ na naszą kondycję psychiczną i stan zdrowia.

W następnym poście  zrobimy sobie test na prakriti, jestem ciekawa Waszej kombinacji. 
Napiszę również jak równoważyć daną doshę. 

Ściskam Was!


Komentarze

  1. jestem ciekawa... mojej kombinacji
    choc ja traktuje to raczej z przymruzeniem oka
    jak horoskopy , numerologie itp :°

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aniu. To post dla zainteresowanych ale też dla osób poszukujących.:)

      Usuń
  2. Dla mnie, to też tak jak u Ani, taka ciekawostka:)
    Ale na pewno są osoby, którym bardzo się Twój wpis przyda:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ja to wiem!:) Najważniejsze to trafiać do odbiorców, którzy się tą tematyką interesują:) Fajnie, że wpadacie tak czy tak :p

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze

Popularne posty z tego bloga

Uzdrawiająca herbata imbirowa - idealna receptura!

Pierwszy raz o imbirze przeczytałam jakieś trzynaście lat w ajurwedyjskiej książce kucharskiej, w zasadzie o herbacie imbirowej, bo o samym imbirze dowiedziałam się z książki "Joga ziół". Odrazu go polubiłam. Dobrze, że pod nosem miałam wtedy Piotra i Pawła w którym zawsze imbir był na półkach. Zdaję sobie sprawę, że w tamtym okresie nie zawsze można było go dostać, nie każdy miał też  o nim pojęcie. To, że jest on dostępny niemal w każdym dziś sklepie to już nikogo nie dziwi ale to, że jest skuteczny to nie każdy pewnie o tym wie, a jest. 
Zanim przejdę do mojej  receptury przyjrzymy się bliżej imbirowi.  Dla niektórych pewnie będzie to tylko przypomnienie a dla niektórych mam nadzieję inspiracja. 
Imbir


W ajurwedzie imbir jest prawdopodobnie  najlepszy i najbardziej sattwiczny (sattwa to słowo pochodzące z sanskrytu, oznaczające harmonię i równowagę; oznacza rownież czystość i dobroć ) ze wszystkich przypraw. Jest nazywany wiśwabheasaj, czyli uniwersalnym lekiem. Kiedyś pr…

black trencz

Nie - zwykła pokrzywa i jej lecznicza moc.

Epidemia koronowirusa doprowadziła do tego, że w ciągu jednego dnia straciłam pracę i tym samym   wylądowałam na wsi. Jedyny plus tej całej sytuacji. Dzięki temu, że mam teraz  więcej czasu i  codzienne uprawiam  spacery zaczęłam znów zaprzyjaźniać się z lasem, znów zaczęłam być bliżej natury. Wszystko zaczęło się od porannego treningu z nordic walking kiedy podczas medytacji nad jeziorem natrafiłam na piękny żółty chwast, który później okazał się podbiałem. W południe piłam już z niego pyszny napar a następnego dnia poszłam na wyprawę w poszukiwaniu pokrzywy. Pamiętam jak kilka lat temu na wielkiej łące w środku lasu nazbierałyśmy z teściową  pełne koszyki, ale jakoś wtedy nie czułam jej aż tak energetycznie jak teraz. Musiałam przejść jakiś proces:) Nazbierałam jej pełen koszyk, zrobiłam z niej nalewkę, której efekty będą za miesiąc, sok, syrop, koktajle i susz.  Jak macie możliwości to biegnijcie i zbierajcie, bo teraz jest najlepsza. 
KILKA SŁÓW O POKRZYWIE
Pokrzywa to roślina lubią…