Pozytywny grudzień



Wszędzie piszą, że trzeba widzieć pozytywy we wszystkim, ale doskonale wiemy, że czasami tak się po prostu nie da. Jeśli jednak przyjdzie moment pełnej harmonii to trzeba brać życie garściami i napełniać siebie dobrem.  Grudzień u mnie  absolutnie bardzo pozytywny mam nadzieję, że u Was też. 
Przesyłam Wam moc energii. 





7 komentarzy:

  1. Przepiękne, malarskie zdjęcia. Zazdroszczę widoków, ale najbardziej szumu fal. Serdecznie pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Magda, czemu mnie nie zabrałaś w walizkę???

    Ja marzę o morzu zimą ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. :)) całą jesień trąbiłam Mikołajowi, że muszę być w grudniu nad morzem najpiękniejsza jest wtedy aura.
    Wsadzę cię następnym razem :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi się morza zachciało...
    Jak już mnie dół dopadnie, to jedna myśl mnie z niego wyciąga: Ważne żeby wszyscy zdrowi byli:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze