Przejdź do głównej zawartości

Listopad

Kobiety które wiedzą czego chcą i nie boją się zmian silne odważne i zdecydowane! Tylko takie  potrafią odnaleźć się w męskim stroju (gdzieś tak kiedyś przeczytałam:)) zresztą co to jest męski strój. Wszystko się zmienia. Dla mnie nie ma podziałów, nosimy to co lubimy i w czym czujemy się dobrze. Koniec i kropka.




Spodnie h&m buty kurtka Zara koszula sweter sh szalik Simple okulary Ray Ban

Komentarze

  1. Masz rację, że granice zacierają się, i na pewno kobietom jest łatwiej w męskim stylu niż odwrotnie, don Ciebie taki styl idealnie pasuje, dziś podoba mi się kompozycja, obszerny sweter, ramoneska, wąskie spodnie i zamaszysty szal, pozdrawiam serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Żeby nosić ciuchy niestereotypowo kobiece (czytaj: kloszowana sukienunia, szpileczki i dekolt) potrzeba przede wszystkim bycia asertywną i odporną na ludzkie opinie.
    Wbrew pozorom szalenie ciężko nosić to, co się lubi, bo w masie kobiet jest lęk przed tym, czy będą odpowiednio kobiece ;)
    Zauważyłaś to?

    Widać to też w blogach - zobacz, które są najbardziej popularne ;)
    Tylko te, gdzie stroje noszone przez ich autorki są mniej lub bardziej ale zawsze w oczywisty sposób kobiece.
    Nie w alternatywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nigdy wprost nie powie, słyszę tylko za plecami ;P ale wiesz gdzie to mam:)
      Masz racje 100%

      Usuń
  3. Słusznie napisane! Przede wszystkim trzeba nosić to co w czym człowiek najlepiej się czuje i nie powinniśmy zwracać uwagi na to co kto o nas pomyśli. Świetny outfit!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze

Popularne posty z tego bloga

Porządki w szafie, czyli 5 zasad modowych szczęśliwej kobiety!

Nie wiem czy zauważyliście, ale przeszłam stopniową metamorfozę. Jeszcze dwa lata temu wystarczyły mi czarne dżinsy, t-shirt i potargane, krótkie włosy. Dziś jest inaczej. Jak zmienia się image to znaczy, że zmienia się wszystko. I odwrotnie - chcemy poprawić nasz wygląd, by dokonać życiowej rewolucji. Podobnie z włosami. Jak kobieta pragnie nowej fryzury - to znaczy, że coś się dzieje w jej życiu. Też tak kiedyś miałam, ale ostatnio cierpliwie czekam, aż powróci mój naturalny kolor. Dlatego jeśli coś zmieniam - to w swojej szafie.
Nasze przyzwyczajenia, jakiekolwiek, jeżeli nagle zastąpimy czymś nowym, to będą wzbudzać zdziwienie u innych. Najgorzej jednak jak ktoś się zamknie w swoich schematach i nie jest w stanie z nich wyjść, bo ludzie, bo presja, bo ktoś oceni, bo coś tam jeszcze innego… zupełnie niepotrzebnie. Jeśli czujemy, że coś idzie w złym kierunku - zawróćmy. Chyba, że ktoś nie czuje potrzeby zmian. Wtedy to inna sprawa.

A ja uwielbiam się zmieniać! Ostatnio w mojej gardero…

Nie - zwykła pokrzywa i jej lecznicza moc.

Epidemia koronowirusa doprowadziła do tego, że w ciągu jednego dnia straciłam pracę i tym samym   wylądowałam na wsi. Jedyny plus tej całej sytuacji. Dzięki temu, że mam teraz  więcej czasu i  codzienne uprawiam  spacery zaczęłam znów zaprzyjaźniać się z lasem, znów zaczęłam być bliżej natury. Wszystko zaczęło się od porannego treningu z nordic walking kiedy podczas medytacji nad jeziorem natrafiłam na piękny żółty chwast, który później okazał się podbiałem. W południe piłam już z niego pyszny napar a następnego dnia poszłam na wyprawę w poszukiwaniu pokrzywy. Pamiętam jak kilka lat temu na wielkiej łące w środku lasu nazbierałyśmy z teściową  pełne koszyki, ale jakoś wtedy nie czułam jej aż tak energetycznie jak teraz. Musiałam przejść jakiś proces:) Nazbierałam jej pełen koszyk, zrobiłam z niej nalewkę, której efekty będą za miesiąc, sok, syrop, koktajle i susz.  Jak macie możliwości to biegnijcie i zbierajcie, bo teraz jest najlepsza. 
KILKA SŁÓW O POKRZYWIE
Pokrzywa to roślina lubią…

Holistyczne pomysły na prezenty świąteczne oraz krótkie rozważania na temat Świąt.

Moje rodzinne święta miały od lat ten sam schemat. Na stole królowała tradycja, 12 potraw, a sam stół zawsze był idealnie dopracowany. Nie było zwyczaju śpiewania kolęd. Kolacja rozpoczynała się wraz z zapaleniem pierwszej gwiazdy i ani minuty później. Po dwóch godzinach było już idealnie wysprzątane, jak u perfekcyjnej pani domu. Tradycyjna była też choinka, od kilkunastu lat taka sama i nigdy prawdziwa. W święta zawsze odwiedzałam też dom rodzinny, bo uważałam, że ta tradycja jest dla mnie najważniejsza. Rodzina to jedna z moich największych wartości.  Aktualne święta będą u mnie inne niż zawsze. Zamiast zielonego drzewka będzie eco choinka, czyli uzbierane gałęzie z lasu, na których zawisną dekoracje własnej produkcji. 




Potrawy także zmodyfikuję, nie będą do końca tradycyjne, raczej planuję własną inwencję twórczą. Uwielbiam kuchnię indyjską, więc na pewno jej nie zabraknie na moim świątecznym stole. Mam bowiem nadrzędny plan. Chcę, by te święta były nastawione na doświadczanie chwil…