Przejdź do głównej zawartości

Jesienny sambar


Uwielbiam smaki indyjskie i nigdy w życiu nie zamieniłabym ich nawet na najlepszą pizze czy makaron. Dziś mam dla was przepis na najbardziej popularną zupę indyjską sambar. Jest gęsta smaczna zdrowa i bardzo rozgrzewająca. Przyprawę sambar masala zrobiłam sama i zmieliłam młynkiem do kawy;P ale można kupić gotową.

Składniki:

szklanka żółtej soczewicy.
ulubione warzywa ( ja dałam cukinię kalafior i marchew).
jedna cebula
trzy pomidory
kolendra ( ja dałam pietruszkę)
mleko kokosowe szklanka
olej kokosowy 
jedna limonka
kiełki soi

Sambar masala:

łyżka oleju kokosowego
łyżeczka kuminu
łyżeczka kurkumy
łyżeczka mąki razowej
łyżeczka czarnej gorczycy
pół łyżeczki gałki muszkatołowej
papryczka chilli
pieprz
pół łyżeczki kardamonu
pół łyżeczki curry


Wszystkie składniki do przyprawy smażymy na oleju zaczynając od gorczycy jak ostygną dodajemy mąkę i mielimy.

W garnku smażymy cebulę następnie dodajemy soczewicę cukinię i marchew. Zalewamy wodą i dodajemy pokrojone pomidory następnie gotujemy około 15 minut dodajemy sambar masalę, a na koniec mleko kokosowe i sok z limonki.
Przystrajamy kiełkami i pietruszką.






Komentarze

  1. super rozgrzewa:) Miki nie zjadł bo kumin jest;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a wiesz ze tej jesieni mam wyjatkowa faze na kuchnie indyjska
    robie od curry z mango, przez krewetki z kalafiorem i czy dynie z soczewica i kapusta
    polecam blog ZIELONY SRODEK super przepisy z nuta INDIi

    a z twojego skorzystam

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze

Popularne posty z tego bloga

Uzdrawiająca herbata imbirowa - idealna receptura!

Pierwszy raz o imbirze przeczytałam jakieś trzynaście lat w ajurwedyjskiej książce kucharskiej, w zasadzie o herbacie imbirowej, bo o samym imbirze dowiedziałam się z książki "Joga ziół". Odrazu go polubiłam. Dobrze, że pod nosem miałam wtedy Piotra i Pawła w którym zawsze imbir był na półkach. Zdaję sobie sprawę, że w tamtym okresie nie zawsze można było go dostać, nie każdy miał też  o nim pojęcie. To, że jest on dostępny niemal w każdym dziś sklepie to już nikogo nie dziwi ale to, że jest skuteczny to nie każdy pewnie o tym wie, a jest. 
Zanim przejdę do mojej  receptury przyjrzymy się bliżej imbirowi.  Dla niektórych pewnie będzie to tylko przypomnienie a dla niektórych mam nadzieję inspiracja. 
Imbir


W ajurwedzie imbir jest prawdopodobnie  najlepszy i najbardziej sattwiczny (sattwa to słowo pochodzące z sanskrytu, oznaczające harmonię i równowagę; oznacza rownież czystość i dobroć ) ze wszystkich przypraw. Jest nazywany wiśwabheasaj, czyli uniwersalnym lekiem. Kiedyś pr…

black trencz

Jesień?

Tęskniłam , więc jestem... lato piękne nam się kończy i nadchodzi najpiękniejsza pora roku - jesień.  Czy smutno? Nie! Dziś witam Was zestawem prawie typowo jesiennym. Sweter oversize wyciągnęłam z dna szafy. Uwielbiam wielgachne  swetry. Myślę, że jeszcze kilka podobnych pojawi się u mnie w szafie. Są ciepłe, miłe i pasują do wszystkiego. Spódnicę moją midi już znacie z tamtego roku, wyszukałam ją w sh, buty natomiast są moim nowym odkryciem. Przyznam, że ostatni raz takie buty nosiłam jeszcze jak byłam nastolatką. Są absolutnie piękne.