Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Krótka wyprawa w Karkonosze czyli przerwa od codzienności.

Moja miłość do gór narodziła  się zupełnie przypadkowo i spontanicznie. To było Zakopane parę lat temu, kiedy ujrzałam olbrzymią kolejkę na Kasprowy Wierch postanowiłam wejść. Dobrze, że chociaż miałam odpowiednie buty.  W Karkonoszach bywałam często Karpacz jest najbliżej mojego rodzinnego miasta. Na Śnieżce byłam kilkakrotnie. Po powrocie z Bieszczad obiecałam sobie, że jeszcze raz odwiedzę góry we wrześniu i tak się stało. Padło właśnie na Karkonosze. Znajomy doradził mi szlak przy Świątyni Wang, ale nie powiedział dokładnie co i jak. Kupiłam przewodnik i mapę. Kwaterę, która kosztowała jedyne 40 zł tuż przy samym wejściu na szlak znalazłam w internecie. Spaliśmy w Domu Parafialnym. Szlak rozpoczęliśmy od Karkonoskiego Parku Narodowego doszliśmy  do Polany póżniej schronisko Samotnia, Strzecha Akademicka  następnie szlakiem czarnym do Domu Śląskiego i Śnieżka. Widoki oczywiście przepiękne. Jutro wracam, ale już czuję niedosyt i zastanawiam się gdzie następnym razem. Takie wyjazdy t…