Przejdź do głównej zawartości

weekend

Najpiękniejszym miejscem do medytacji jest morze.  Szum fal, nieziemski błękit, powietrze. Wtedy właśnie najbardziej możemy poczuć jak bardzo mocno jesteśmy częścią natury.


Komentarze

  1. Do morza od zawsze mam za daleko :)
    Las ?! Tez moze byc by odnaleźć siebie ?! W ciszy ?!
    Pozdrawiam cie Magdo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad morze pojechałam min zawodowo, ale wykorzystałam chwilę:) las też. Rownież pozdrawiam Anno

      Usuń
  2. To prawda! Dlatego zawsze na wyjazdy staram się wybierać jakieś odludne nadmorskie miejscowości, bo jakoś nie potrafię odpoczywać w tłumie plażowiczów... do pełnej kontemplacji morza zdecydowanie potrzeba ciszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie dlatego, żem znad morza jakoś góry mają dla mnie większą moc. Choć może to wedle zasady, że woli się to, czego się nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wczoraj pomyslałam...w piątek miałam las, wczoraj morze dzis brakuje gór;)

      Usuń
  4. To ja tu do Ciebie zaglądam czasami, ale komcia nie mogłam ostawić;)))
    A morze uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że uda mi się w te wakacje wybrać nad polskie morze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hhehe....powróciłaś, no i dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam, choc gory kocham bardziej :)!!!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za wszystkie komentarze

Popularne posty z tego bloga

black trencz

Uzdrawiająca herbata imbirowa - idealna receptura!

Pierwszy raz o imbirze przeczytałam jakieś trzynaście lat w ajurwedyjskiej książce kucharskiej, w zasadzie o herbacie imbirowej, bo o samym imbirze dowiedziałam się z książki "Joga ziół". Odrazu go polubiłam. Dobrze, że pod nosem miałam wtedy Piotra i Pawła w którym zawsze imbir był na półkach. Zdaję sobie sprawę, że w tamtym okresie nie zawsze można było go dostać, nie każdy miał też  o nim pojęcie. To, że jest on dostępny niemal w każdym dziś sklepie to już nikogo nie dziwi ale to, że jest skuteczny to nie każdy pewnie o tym wie, a jest. 
Zanim przejdę do mojej  receptury przyjrzymy się bliżej imbirowi.  Dla niektórych pewnie będzie to tylko przypomnienie a dla niektórych mam nadzieję inspiracja. 
Imbir


W ajurwedzie imbir jest prawdopodobnie  najlepszy i najbardziej sattwiczny (sattwa to słowo pochodzące z sanskrytu, oznaczające harmonię i równowagę; oznacza rownież czystość i dobroć ) ze wszystkich przypraw. Jest nazywany wiśwabheasaj, czyli uniwersalnym lekiem. Kiedyś pr…

Jesień?

Tęskniłam , więc jestem... lato piękne nam się kończy i nadchodzi najpiękniejsza pora roku - jesień.  Czy smutno? Nie! Dziś witam Was zestawem prawie typowo jesiennym. Sweter oversize wyciągnęłam z dna szafy. Uwielbiam wielgachne  swetry. Myślę, że jeszcze kilka podobnych pojawi się u mnie w szafie. Są ciepłe, miłe i pasują do wszystkiego. Spódnicę moją midi już znacie z tamtego roku, wyszukałam ją w sh, buty natomiast są moim nowym odkryciem. Przyznam, że ostatni raz takie buty nosiłam jeszcze jak byłam nastolatką. Są absolutnie piękne.