Przejdź do głównej zawartości

Gotuję sobie




Ciecierzyca z malinówkami imbirem chilli i kolendrą

około150 g ciecierzycy
dwa pomidory malinówki
kilka ziaren gorczycy brązowej
curry pół łyżeczki
cebula
kolendra
kiełki soi
pół papryczki chilli
sól, pieprz
imbir

Ciecierzycę zostawiłam do namoczenia  na około 24 godziny. Gotowałam póżniej jakąś godzinę, aż zmięknie. W między czasie usmażyłam w kostkę pokrojone pomidory z curry i cebulą. Gorczycę smażyłam przed pomidorami, następnie starty imbir.  Na końcu wymieszałam z ugotowaną ciecierzycą. Na wierzchu udekorowałam świeżą kolendrą i kiełkami soi.

Kolendra równoważy chilli i imbir w rezultacie całą potrawa jest lekko pikantna.

Smacznego!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

black trencz

Jesień?

Tęskniłam , więc jestem... lato piękne nam się kończy i nadchodzi najpiękniejsza pora roku - jesień.  Czy smutno? Nie! Dziś witam Was zestawem prawie typowo jesiennym. Sweter oversize wyciągnęłam z dna szafy. Uwielbiam wielgachne  swetry. Myślę, że jeszcze kilka podobnych pojawi się u mnie w szafie. Są ciepłe, miłe i pasują do wszystkiego. Spódnicę moją midi już znacie z tamtego roku, wyszukałam ją w sh, buty natomiast są moim nowym odkryciem. Przyznam, że ostatni raz takie buty nosiłam jeszcze jak byłam nastolatką. Są absolutnie piękne. 


CASUAL VINTAGE