#PASKI

Mam nadzieję, że dzisiejszym strojem nie przypominam  czasów wojny. A tak poważnie, to mój tata zawsze jak widzi jak jestem ubrana, to mówi, że przypominam mu jego mamę, czyli moją babcię. Babcia  żyła w latach 20-30 tych, nosiła spódnice midi i miała zawsze równo ułożone jasne loki. Kochała koty.
Dzisiejszy zestaw już typowo jesienny. Płaszcz, który idealnie nadaje się na początek jesieni (niestety nie jest gruby) zestawiłam z botkami, ulubioną plisownką i topem w paski. Zdjęcia zrobione w zaprzyjaźnionym, pięknym parku.









top, spódnica sh
płaszcz, buty zara
okulary ray ban


18 komentarzy:

  1. Paski obok grochów, to mój ulubiony wzorek!
    Czasów wojny mi nie przypominasz;) Wszystko jest spójne, klasyczne - podoba mi się:D
    A Twoją babcię juz widzę w wyobrażni:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana babcia była, niestety tylko ze słyszenia bardziej wiem, bo mało co pamiętam, ale była to osoba o wielkim sercu.

      Usuń
    2. Babcie doceniamy dopiero, gdy odchodzą... Moja warkocz nosiła - była Góralką:))

      Usuń
    3. A u mnie odwrotnie. Im dalej w las, tym bardziej dociera do mnie, jakie były wredne :(

      Usuń
  2. Moja babcia też miała równiutko ułożone loki ale ciemne!! Twój zestaw to takie troszkę retro ale w nowoczesnym wydaniu no i podoba mi się zwłaszcza że taką fajną paskowaną bluzeczkę założyłaś:) Szczęściaro masz długie odnóża to możesz sobie botki do midi zakładać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami też mam ochotę na takie długości, jeśli chodzi o spódnice, czy sukienki, a paski uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się klasyka i prostota tego połączenia.
    ja w ogóle lubię prostotę.
    wycisza mnie, uspokaja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie jeszcze z tysiąc razy napiszę, że ta prostota, te czernie i szarości tak idealnie do Ciebie pasują. A w takim retrowydaniu pięknie się prezentujesz.
    I rzeczywiście nasuwasz na myśl czasy wojny, ale nie tej strasznej, tylko tych wszystkich kobiet, które pomimo wszystko tak pięknie o siebie dbały i tak gustownie się prezentowały.

    OdpowiedzUsuń
  6. :):) midi to fajna długość , bardzo kobieca . A Ty swoją kruchoscia temu dość topornemu zestawowi dodajesz subtelności . Tu widać wszystko co zawsze o tobie pisze ;);)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny płaszcz. Ślicznie zestawiłaś całość. A charaktery istotnie dziedziczymy niekoniecznie po rodzicach:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie zdjęcie! - świetne, bo patrzysz w obiektyw ;-) Super wyglądasz! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przypominasz, bo żadnej wojny nie pamiętam :D
    A tak serio, to ostatnia fotka jest śliczna! Mogę se skopiować?(obiecuję nigdzie nie udostępniać, nie wykorzystywać wizerunku do niecnych celów i wogóle ślubuję uczciwość!). Płaszczyk zajefajowy, zestaw bardzo nowoczesny i taki z wybiegu :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś jest w tym, co mówi Twój tato. Trochę przenosisz w inne czasy. Ale to jest wspaniałe!! Brawo, że są osoby z takim stylem, a nie kolejne klony z sieciówek.
    Lubię tę Twoją prostotę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Paski sa ok! oczywiscie wygladasz w nich o niebo lepiej niz ja, bo jesteś szczupła, ale kocham paski i tak! bardzo podoba mi się konsekwencja tej stylizacji, genialnie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja też ostatnio paski włożyłam, na nogi, i fajnie wyszło, u ciebie jeszcze fajniej, nawet elegancko:)
    Moja babcia miała mnóstwo biżuterii, którą namiętnie na siebie ubierałam i tak łaziłam jej po domu wystrojona w korale i nibyzłoto, tańcząc radośnie w rytm muzyki z Lata z Radiem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tata ma racje... jest tak troche retro, kobieco bardzo, intrygujaco. Podobasz mi sie taka... niedzisiejsza:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie wpadłabym na takie połączenie. Płaszcz wygląda w tym zestawieniu super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze