Wiosenny weekend

I to bardzo. Wiosenny i piękny. Najpierw Dzień Matki. Udało mi się zebrać babskie grono rodzinne i naprawdę  było bardzo sympatycznie. Następnego dnia dostałam ogromny pęk lubczyku, aktualnie suszy się, a miałam dylemat wysuszyć czy zamrozić. W sobotę spacer po Wielkopolskim Parku Narodowym, a na koniec bardzo inspirujące spotkanie z Alą  którą poznałam dzięki fundacji. Nie wiem jeszcze co wydarzy się jutro wiem natomiast, że dużo się dzieje. Ostatnio też bardzo jestem zaangażowana w Strefę Pozytywnej Energii projekt w który wkładam całe moje serce. 




Buty VAGA BOND, spodnie TK MAXX, torba ZARA, koszulka H&M, okulary RAY BAN

Powrót do natury

Doceniam naturalność – ostatnio bardziej niż zwykle. Mam tak co jakiś czas - wracam wtedy do naturalnego koloru włosów, minimalizuje makijaż. Minimalizuję jeszcze bardziej niż zwykle, choć w zasadzie od trzech lat jest on u mnie bardzo lekki. Delikatny podkład, zalotka i tusz, subtelny łososiowy róż, trochę rozświetlacza - taki make up daje uczucie świeżości. Niekiedy zdarza mi się wręcz total no make up, ale przyznaję, sporadycznie. Jednak ostatnio jeszcze bardziej skłaniam się ku naturalności i to nie tylko w makijażu. Moda na len, bawełnę w tym sezonie trafia do mnie. I chyba na to postawie latem. Naturalne tkaniny i jasne kolory. Ostatnie lniane spodnie nosiłam dokładnie piętnaście lat temu. Trend zatoczył koło i wraca do mnie w tym sezonie. A na razie cieszę się nowym swetrem z dzianiny w kremowym odcieniu wiosny. Jedno jest pewne – jak zawsze stawiam na wygodę. Namiętnie szukam wiklinowego kosza, który jest absolutnym hitem tego sezonu.



buty KURT GEIGER płaszcz SH spodnie sweter ZARA biżuteria APART 

Wiosenna zupa ze świeżej pokrzywy z kaszą jaglaną.

Maj to idelna pora na zbiór pokrzywy. Jest ona wtedy młoda ma dużo chlorofilu i przede wszystkim cenna w wartości takie jak  witaminy oraz makro i mikroelementy. W ziołolecznictwie stosuję pokrzywę jako napar ale dziś zrobiłam z niej zupę. Zainspirowała mnie do wykonania jej  Ania z przerwa na życie. Niemal natychmiast pobiegłam do ogrodu by zebrać młode liście pokrzywy. Przepis trochę przerobiłam zamiast ziemniaków dodałam kaszę jaglaną. Wyszła pyszna, smakuje jak szpinak trochę. To mój debiut:) 




Składniki:

Duży pęk młodej pokrzywy, ja miałam niecały duży garnek.
dwie marchewki
cebula, czosnek
pietruszka
seler
pół szklanki kaszy jaglanej
bulion
sól pieprz.

Pokrzywę zalewamy wrzątkiem odstawiamy. Robimy bulion. W między czasie obieramy warzywa następnie ścieramy je na tarce. Warzywa smażymy na oleju jakieś 5 min, następie wrzucamy kaszę zalewamy wrzątkiem i gotujemy aż kasza zmięknie następnie dodajemy pokrojoną pokrzywę. Po 2-3 minutach blenderujemy. Gotowe:)

Na koniec można dodać śmietanki.

Smacznego!